I wish:
Mając do dyspozycji taką kwotę w pierwszej kolejności zadzwoniłabym do kilku
znajomych. W zależności od tego kto przystałby na propozycję dalszy bieg wydarzeń byłby
różny. Z jedną z osób wybrałabym się na Islandię tylko po to by objechać wyspę na
rowerach (odpowiednich turystycznych, z całym ekwipunkiem począwszy od namiotu a na
odtwarzaczu mp4 kończąc). Z inną osobą wybrałabym się na rajd po festiwalach
i koncertach muzycznych. Tu tez dobry namiot by się przydał :) a cała suma zostałaby
przeznaczona na transport, wejściówki i studenckie jedzenie :) Z jeszcze inną osobą
poleciałybyśmy do najbliższego miejsca gdzie przebywa akurat Metallica (zakładając,
że byliby w trasie koncertowej), tam przekupiłybyśmy pracowników hotelu by nas wpuścili
do pokoju „chłopaków”. Pod pretekstem przeprowadzenia wywiadu, poszły z nimi
na drinka, a na pożegnanie powiedziały kim naprawdę jesteśmy i szybko uciekły. W razie
ewentualnego pościgu należałoby złapać naprawdę szybką i drogą taksówkę, która
zabrałaby nas do kogoś kto wręczyłby nam nasze „nowe” paszporty by bezpiecznie
dotrzeć do domu. Gdyby jednak nikt z powyższych nie chciał realizować marzeń
pojechałabym w odwiedziny do ostatniej osoby, po to by trenować i polować na kangury.